Reklama
  • Poniedziałek, 23 listopada 2015 (14:00)

    Macierzyński po poronieniu

Moja przyjaciółka była w ciąży, którą w 10. tygodniu poroniła. Czy to prawda, że zamiast iść na zwolnienie lekarskie, mogła skorzystać z urlopu macierzyńskiego? Marzena z Łódzkiego

Odpowiada nasz ekspert:

Rzeczywiście, zgodnie z kodeksem pracy, pracownica, która została matką, ma prawo do urlopu macierzyńskiego niezależnie od tego, czy urodziła dziecko żywe, czy martwe.

Przy czym nie ma znaczenia stadium zaawansowania ciąży – a więc dotyczy to również poronienia. Jednak, aby móc formalnie skorzystać z tego przywileju, przyjaciółka musiałaby otrzymać akt urodzenia dziecka z adnotacją, że przyszło na świat martwe.

Reklama

Oznacza to, że nawet w przypadku utraty dziecka na wczesnym etapie ciąży, należałoby nadać mu imię, a wcześniej ustalić płeć. Akt urodzenia pracownica pokazuje pracodawcy i na jego podstawie otrzymuje prawo do skorzystania z minimum jednego, a maksimum 8 tygodni urlopu macierzyńskiego, w trakcie którego będzie otrzymywała 100 proc. zasiłku macierzyńskiego.

Art. 180 [1] kp. t.j. DzU z 2014 r. poz. 1502.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Przygotowujemy się na narodziny naszego dziecka. Wiem, że musimy je zarejestrować w Urzędzie Stanu Cywilnego, ale jakie inne jeszcze formalności powinniśmy załatwić? I gdzie to zrobić? Jakie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.