Reklama
  • Piątek, 24 kwietnia 2015 (14:05)

    Ukrył przede mną, że ma długi

Poznaliśmy się u wspólnych znajomych. Po pół roku wprowadził się do mnie. Nie ma własnego mieszkania, zostawił je byłej żonie. Od pewnego czasu zaczął mówić o zalegalizowaniu naszego związku.

– Kochamy się, mieszkamy razem – przekonywał. Zaczęliśmy rozmawiać o konkretach: kiedy, jak, gdzie? Aż do dnia, gdy listonosz przyniósł pismo od komornika. Zwykle to Arek sprawdzał pocztę. Tym razem wcześniej byłam z pracy. Oczywiście, nie otworzyłam listu, ale gdy wrócił, zapytałam Arka, czy ma jakieś problemy.

Był zaskoczony. Mówił, że to jakiś niezapłacony mandat. Pierwszy raz widziałam, że nie mówi szczerze. Potem miewał telefony, których nie chciał przy mnie odbierać. Przyszedł też kolejny list z windykacji... Kiedy go o to pytam, zbywa mnie, że to nic ważnego, stary dług, ale niewielki. Z drugiej strony dąży, żebyśmy wzięli ślub. Czy nie powinnam jednak zaczekać, aż najpierw wyjaśni, o co chodzi?

Ekspert radzi

Reklama

Zanim zdecydujesz się na ślub, powinnaś wyjaśnić tę sytuację. Wprawdzie jako żona nie będziesz odpowiadać za długi męża sprzed ślubu, ale taka przeszłość może poważnie zaważyć na waszym związku. To kwestia zaufania.

Kiedy będziesz mieć pełny wgląd w całą sprawę, wówczas sama zadecydujesz, co dalej. Ale nie radziłabym ci brać na siebie spłaty jego długów.

Czytelnicy radzą:

Kasia (34 l.): Nie wchodź w to. Ja o wszystkim dowiedziałam się po ślubie, a dziś, 4 lata później, wciąż znajduję nowe papiery. Jak oszukuje w małym stopniu, to w innych sprawach też będzie.

Anna (42 l.): Mam z mężem rozdzielność majątkową. On nie lubi płacić mandatów, rozkręca biznes i ma mieszkanie kawalerskie na kredyt. Lepiej dmuchać na zimne.

Ola (37 l.): Jeśli spokojna rozmowa nie przynosi rezultatu, wynajęłabym detektywa. Wiem, że to kosztuje, ale zapewne mniej niż późniejsze kłopoty.

Takie jest życie
Więcej na temat:Nie | arka | Ola | czytelnicy | sia\ | ekspert | długi | mieć

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.